środa, 30 stycznia 2019

Makaron z pieczarkami i szynką

Makaronów już było milion, szybko rzuciłam okiem, ale nie, tego zestawienia jeszcze nie było. Szybki i pyszny obiad. Przepis dostosowany pod mój smak (np. więcej wina) z książki "Świeże i smaczne. Włoskie dania z makaronu".


Składniki (na 2 porcje):
160-180g dowolnego makaronu
6-8 pieczarek
50-70g gotowanej szynki
1/2 niedużej cebuli
5 łyżek czerwonego wytrawnego wina
2 czubate łyżeczki koncentratu pomidorowego lub 4 łyżki passaty pomidorowej
1/3 szklanki bulionu (lub wody)
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka masła
sól morska
świeżo zmielony czarny pieprz
starty parmezan do posypania

1. Makaron gotujemy al dente. Gdy będziemy go odcedzać, zachowajmy trochę wody z gotowania.

2. Cebulę kroimy bardzo drobno. Szynkę w kostkę o boku pół centymetra. Natomiast oczyszczone pieczarki w ćwiartki (chyba, że mamy bardzo duże to w ósemki).

3. W rondlu rozgrzewamy masło i oliwę. Dodajemy cebulę, pieczarki i szynkę. Podsmażamy około 3-4 minuty.

4. Wlewamy wino, a po minucie również bulion i koncentrat pomidorowy lub passatę. Wszystko mieszamy i dusimy na małym ogniu około 3 minuty. Doprawiamy solą i pieprzem.

5. Odcedzony makaron mieszamy z sosem. Jeśli wydaje nam się, że makaron jest zbyt suchy, dodajemy trochę wody z gotowania makaronu.

6. Podajemy posypane parmezanem.


niedziela, 27 stycznia 2019

Zupa serowa

Dziś zupa, która świetnie nadaje się na rozgrzanie przy tej temperaturze. Jeśli wcześniej zrobimy sobie bulion (albo użyjemy w drodze wyjątku jakiejś bulionetki) to dodatkowo jest ekspresowa. Bulion możemy wziąć najzwyklejszy warzywny, wtedy zupa nada też się dla wegetarian.

Przepis - tym razem prawie niezmieniony - z książki E.Aszkiewicz i R.Chojnackiej "365 obiadów na polskim stole na co dzień i od święta".


Składniki (na 3-4 talerze):
1/2 litra bulionu, może być warzywny
1/2 szklanki mleka
1/2 szklanki białego wytrawnego wina (właściwie nada się jakiekolwiek, pod ręką miałam tylko półsłodkie)
2 serki topione po 100g - użyłam emmentaler, ale może być jakaś gouda albo cheddar
sól (opcjonalnie, jeśli bulion jest już mocno słony)
świeżo zmielony czarny pieprz
szczypta gałki muszkatołowej
ziołowe grzanki do posypania
opcjonalnie szczypiorek lub natka pietruszki


1. Bulion zagotowujemy z mlekiem. Do gorącego dodajemy serki pokrojone w mniejsze części. Cały czas mieszamy, aż się rozpuszczą - zupa powinna mieć jednolitą konsystencję. Trzeba uważać, bo może zacząć kipieć, jeśli się ją zostawi.

2. Wlewamy wino, przyprawiamy pieprzem i gałką muszkatołową, jeśli trzeba, to również solą. Gotujemy jeszcze 3-4 minuty.

3. Już na talerzach każdą porcję posypujemy grzankami do zup, można też sypnąć jakiejś zieleniny, np. posiekanego szczypiorku lub natki pietruszki.

czwartek, 10 stycznia 2019

Kurczak z oliwkami - przepis kreteński

W tym roku robię same niefotogeniczne dania. W garnku to nawet nie odważyłam się próbować. W pudełku do pracy jakąś fotę zrobiłam, ale i tak sobie myślę - ale brzydki ten kurczak. Za to smaczny i łatwo się robi, praktycznie poza niewielkimi przygotowaniami robi się sam. Przepis z małymi modyfikacjami proporcji z "Cretean cookery".


Składniki (na 2 porcje):
4 udka (bez podudzi)
2 duże pomidory
pół szklanki czerwonego wytrawnego wina
8-10 małych szalotek
ząbek czosnku
50g oliwek (w przepisie czarne, ja dałam zielone, więc pewnie nadadzą się każde)
1 płaska łyżka oregano
sól
pieprz
10 łyżek oliwy z oliwek

1. Szalotki obieramy i zostawiamy w całości. Ząbek czosnku rozgniatamy i grubo siekamy. Kurczaka posypujemy solą i pieprzem i podsmażamy z szalotkami i czosnkiem na oliwie aż się zrumieni.

2. Pomidory sparzamy, pozbawiamy skóry i kroimy w grubą kostkę. Dodajemy do kurczaka. Wlewamy wino, pół szklanki wody, dodajemy oregano, oraz trochę soli i pieprzu. Dusimy na niewielkim ogniu 45 minut. Ja pierwsze 15 dusiłam pod przykryciem, a potem odkryłam.

3. Dodajemy oliwki i trzymamy na ogniu jeszcze 15 minut.

4. Podajemy z bulgurem lub z kuskusem.

wtorek, 1 stycznia 2019

Kapuśniak litewski

Nie udaje mi się prowadzić tego bloga już tyle czasu. On cały czas jest mi potrzebny, ponieważ zapisywałam tutaj tak naprawdę to, co mi wyszło i co sama chciałabym powtórzyć, zjeść jeszcze raz dokładnie w takiej wersji, jak mi smakowało. Przykładowo ugotowałam jakiś czas temu pyszny barszcz ukraiński, gotowałam na czuja, nie zapisałam jak. Niedawno powtórzyłam, znów gotując na czuja, no i nie był wcale taki smaczny. Co zmieniłam? Nie mam pojęcia. Ostatnio kilka razy też usłyszałam pytanie "a będzie na blogu?". Widać osoby, które jedzą moje potrawy, też mają potrzebę dostać przepis w dokładnie takiej formie jak u mnie to zjadły. Nawet jeśli więc w międzyczasie w internecie powstało dużo blogów, pewnie ciekawszych niż mój, to moim postanowieniem noworocznym jest nadal prowadzić tego. Choćby tylko dla siebie lub garstki znajomych.

Dzisiejszy przepis na pyszny, kwaskowy i bardzo sycący kapuśniak litewski pochodzi z Biblioteczki Poradnika Domowego "Tanie gotowanie", podaję moje proporcje.


Składniki (na duży garnek, minimum 8 porcji):
300-400g wędzonki (ja dałam surowy wędzony boczek, ale nadadzą się też jakieś wędzone żeberka)
400g kapusty kiszonej
300g kapusty białej
1 marchewka
1 pietruszka
5 kapeluszy suszonych grzybów
cebula
2 łyżki smalcu
1 czubata łyżka koncentratu pomidorowego
2 listki laurowe
kilka ziaren czarnego pieprzu + trochę zmielonego
sól morska

1. Grzyby namaczamy w 2 szklankach wody. Najlepiej zostawić je na całą noc.

2. Obraną marchewkę i pietruszkę kroimy w około centymetrową kostkę.

3. Do dużego garnka wkładamy wędzonkę i zalewamy 2 i pół litra wody. Dodajemy marchew, pietruszkę, listki laurowe, kilka ziaren pieprzu oraz grzyby z wodą. Gotujemy 45 minut.

4. Kapustę kroimy w centymetrową kostkę, szatkujemy też kapustę kiszoną. Zalewamy szklanką wody w osobnym garnku, dodajemy łyżkę smalcu i gotujemy około 40 minut.

5. Cebulę kroimy drobno i szklimy na łyżce smalcu. Dodajemy koncentrat pomidorowy i mieszamy. Pod koniec gotowania przekładamy cebulę do kapusty.

6. Wyjmujemy wędzonkę i grzyby. Wędzonkę kroimy w półcentymetrową kosteczkę, a grzyby w cienkie paseczki i wrzucamy z powrotem do garnka. Przekładamy też do głównego garnka kapustę wraz z wywarem. Przyprawiamy do smaku solą i pieprzem. Gotujemy całość razem jeszcze około 20 minut.


czwartek, 9 sierpnia 2018

Pietruszka z kalarepką

Bardzo ciekawa i szybka propozycja na jarzynkę do obiadu z warzyw, które nie są bardzo popularne. A szkoda!

Inspirowane przepisem z Biblioteczki Poradnika Domowego.


Składniki (na 2 porcje):
3-4 pietruszki
1 kalarepka
1 średnia cebula
ząbek czosnku
2 łyżki masła
sól morska
czarny pieprz
1/2 łyżeczki suszonego tymianku bądź rozmarynu

1. Cebulę kroimy w ósemki, a kalarepkę i pietruszki w kostkę. Czosnek przeciskamy przez praskę.

2. W rondlu rozpuszczamy masło i w pierwszej kolejności dodajemy cebulę i kalarepkę. Podsmażamy 5 minut na średnim ogniu, po czym dodajemy pietruszkę, czosnek i tymianek. 

3. Podsmażamy jeszcze 10 minut. Pod koniec przyprawiamy solą i pieprzem.


środa, 18 lipca 2018

Ryż z kurczakiem, omletem i warzywami

Rodzaj dań trochę "śmietnikowych", bo jak się wrzuci jakąś fasolę zamiast groszku, albo cukinię zamiast pieczarek to też będzie dobrze. Nie warto rezygnować z omletu i mięsa, a resztę można w sumie modyfikować dowolnie. Świetnie odgrzewa się w pracy, ale smakuje też na zimno jako sałatka.

Przepis inspirowany ryżem po jawajsku z książki "Kuchnia bez granic" M.Caprari, ale po moich zmianach to może już nie jest po jawajsku :)


Składniki (na 2-3 porcje):
pół szklanki ryżu (przed ugotowaniem)
1/2 puszki groszku
5 pieczarek
1 pojedyncza pierś z kurczaka lub mały kawałek schabu
2-3 jajka
mała cebula
sól
pieprz
płaska łyżeczka suszonej kolendry
płaska łyżeczka mielonej papryki (dałam pół na pół ostrą i słodką)
ulubiona przyprawa do kurczaka
olej

1. Ryż gotujemy wg przepisu na opakowaniu. Można dodać do niego szczyptę kurkumy. Odcedzamy.

2. Jajka ubijamy, doprawiamy solą i pieprzem, smażymy omlet. Kroimy go w kostkę.

3. Cebulę kroimy w dość drobną kostkę, pieczarki w półplasterki lub kostkę. Kurczaka kroimy w kostkę ok 1,5cm i smażymy z dodatkiem ulubionej przyprawy wraz z cebulą i pieczarkami.

4. W misce mieszamy ryż z wszystkimi składnikami. Doprawiamy mieloną papryką i kolendrą.

czwartek, 5 lipca 2018

Ziemniaczki pieczone w boczku

Cóż, przez ten boczek na pewno nie jest to najzdrowszy sposób na ziemniaki. Ale jaki pyszny!


Składniki:
po 2-4 młode ziemniaki na osobę (ilość zależy od preferencji i wielkości, ale nie polecam wybierać bardzo drobnych, ani bardzo dużych ziemniaków)
tyle cieniutkich plastrów boczku ile ziemniaków
rozmaryn świeży lub suszony
pieprz czarny
sól morska gruboziarnista

1. Ziemniaki myjemy i szorujemy, ale nie obieramy.

2. Każdy ziemniak posypujemy odrobiną soli gruboziarnistej (nie za dużo, boczek jest też słony) i świeżo zmielonym pieprzem. Zawijamy ciasno w plasterek boczku.

3. Blachę lub naczynie żaroodporne wykładamy papierem do pieczenia. Układamy ziemniaki w taki sposób, żeby koniec zawinięcia boczku był na dnie. Posypujemy odrobiną rozmarynu (jeśli mamy świeży, trzeba najpierw posiekać igiełki).

4. Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 45-60 minut. Czas zależy od wielkości i gatunku ziemniaków, trzeba sprawdzić patyczkiem po około 45 minutach czy są już miękkie.


niedziela, 24 czerwca 2018

Domowy sorbet truskawkowy

Nigdy nie zabierałam się domowe lody, bo myślałam, że potrzebne jest specjalne urządzenie do lodów. Na szczęście okazuje się, że można zrobić pyszny domowy sorbet i użyć jedynie miksera. A smak - niebo w gębie. Przepis wzięłam z jakiejś gazety - kawałek karteluszka walał się w teczce z podobnymi wycinkami.


Składniki (na 3-4 porcje):
1,5 szklanki truskawek pokrojonych w ćwiartki
1/4 szklanki soku wyciśniętego z pomarańczy
1/3 szklanki cukru
1 łyżeczka soku wyciśniętego z cytryny
1/2 szklanki wody

1. Cukier zagotowujemy z wodą, po czym studzimy do temperatury pokojowej.

2. Truskawki miksujemy z sokiem z cytryny i pomarańczy na gładką masę, w trakcie dodajemy po troszkę ostudzoną wodę z cukrem.

3. Masę truskawkową przekładamy do naczynia, w którym można zamrażać i wkładamy do zamrażarki na minimum 3 godziny (u mnie potrzeba było ok. 4). Co 30-45 minut wyjmujemy aby wymieszać. Po tych 3-4 godzinach ponownie miksujemy i podajemy w pucharkach.

sobota, 16 czerwca 2018

Libańskie rożki z kurczakiem

Pyszna przekąska - sprawdzi się jako drugie śniadanie do pracy, albo też kolacja. Testowałam jedzone od razu po wyjęciu z piekarnika (wtedy ciasto jest bardzo chrupkie, wręcz trochę twarde), odgrzane następnego dnia oraz zjedzone na zimno. Moim zdaniem najlepsze są właśnie na następny dzień - zarówno na zimno, jak i na ciepło. Świetnie sprawdzi się do nich sos jogurtowo-czosnkowy.

Moja wersja przepisu z książki "Kuchnia orientalna" E.Dopp, Ch.Willrich, J.Rebbe.


Składniki (na 10 sztuk):
100g filetów z kurczaka
1-2 szalotki (miałam większe, dałam jedną)
1/2 łyżeczki mielonej kolendry
1/2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
1 łyżeczka musztardy
2 łyżki siekanej natki pietruszki
1/4 łyżeczki pieprzu cayenne
25g pomieszanych siekanych migdałów i pistacji (w oryginale orzeszki piniowe)
sól morska
czarny pieprz
10g świeżych drożdży
250g mąki pszennej (u mnie typ 500) + trochę do oprószenia blatu
2 łyżki oliwy z oliwek
1/2 łyżeczki cukru
1 łyżeczka soli

1. Drożdże rozpuszczamy w 125ml letniej wody. Dodajemy mąkę, cukier i łyżeczkę soli. Wyrabiamy rękoma na gładkie ciasto, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy na 30 minut do wyrośnięcia.

2. W tym czasie kroimy mięso na bardzo małe kawałeczki. Również drobno siekamy szalotkę. Mieszamy mięso z szalotką, pistacjami, migdałami, musztardą, pieprzem cayenne, kminem, kolendrą oraz szczyptą soli i świeżo zmielonego czarnego pieprzu.

3. Rozwałkowujemy ciasto na oprószonym mąką blacie. Rozwałkowujemy dość cienko, ale ciasto nie może się rwać i mieć dziur. Z ciasta wykrawamy kwadraty o boku mniej więcej 7cm. Powinno wyjść około 9-10.

4. Na środku każdego kwadratu układamy porcyjkę farszu i dokładnie zlepiamy brzegi. Rozkładamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Rożki nie rosną mocno na boki.


5. Wkładamy do nagrzanego do 180 stopni (przy termoobiegu) piekarnika na 30 minut.


wtorek, 5 czerwca 2018

Smargastortas czyli szwedzki tort chlebowy

Sympatią do tego tortu (który tak naprawdę z tortem niewiele ma wspólnego, może poza warstwami) zapałałam dzięki mojej kuzynce. Od niej mam też przepis, który tak naprawdę przepisem nie jest. Bardziej ogólnym sposobem przygotowania, w którym składniki poza chlebem, serkiem twarogowym i koperkiem można zmieniać dość dowolnie. W każdym razie wychodzi z tego absolutny król imprezy. 


Składniki (na około 16 porcji):
opakowanie pełnoziarnistego chleba tostowego 500g
600-700g serka twarogowego śmietankowego
2-3 pęczki koperku
cytryna
1-2 łyżki chrzanu
200g łososia wędzonego w plasterkach
garść pomidorków cherry
1 łyżeczka soku z cytryny
sól
pieprz

1. 100g łososia wędzonego kroimy w małą kosteczkę. Blendujemy ze 150g serka i łyżeczką soku z cytryny. Doprawiamy solą i pieprzem. Zamiast łososia możemy użyć szynki, gotowanych krewetek, gotowanych jajek lub nawet sera żółtego o zdecydowanym smaku.

2. Kolejne 200g serka mieszamy z chrzanem i również przyprawiamy solą i pieprzem.

3. 18 kromek chleba tostowego okrawamy ze skórek. 6 kawałków układamy na dużym płaskim talerzu ciasno obok siebie. Smarujemy pastą łososiową.


4. Kolejne 6 kawałków chleba układamy na posmarowanej poprzedniej warstwie. Smarujemy pastą chrzanową. Układamy kolejne 6 kawałków chleba.

5. Boki i wierzch obsmarowujemy serkiem śmietankowym. Boki obsypujemy drobno siekanym koperkiem. Wstawiamy na kilka godzin (minimum 4) do lodówki, żeby wszystko się lepiej scaliło.


6. Wierzch dekorujemy. I tu znów, ja udekorowałam pomidorkami cherry i zwiniętymi plastrami łososia i na to podałam składniki, ale możemy puścić wodze fantazji i do dekoracji użyć również rzodkiewek, ogórka, awokado, gotowanych krewetek, ćwiartek ugotowanego jajka., plastrów cytryny lub gałązek koperku. Wszystko pasuje. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...