czwartek, 10 stycznia 2019

Kurczak z oliwkami - przepis kreteński

W tym roku robię same niefotogeniczne dania. W garnku to nawet nie odważyłam się próbować. W pudełku do pracy jakąś fotę zrobiłam, ale i tak sobie myślę - ale brzydki ten kurczak. Za to smaczny i łatwo się robi, praktycznie poza niewielkimi przygotowaniami robi się sam. Przepis z małymi modyfikacjami proporcji z "Cretean cookery".


Składniki (na 2 porcje):
4 udka (bez podudzi)
2 duże pomidory
pół szklanki czerwonego wytrawnego wina
8-10 małych szalotek
ząbek czosnku
50g oliwek (w przepisie czarne, ja dałam zielone, więc pewnie nadadzą się każde)
1 płaska łyżka oregano
sól
pieprz
10 łyżek oliwy z oliwek

1. Szalotki obieramy i zostawiamy w całości. Ząbek czosnku rozgniatamy i grubo siekamy. Kurczaka posypujemy solą i pieprzem i podsmażamy z szalotkami i czosnkiem na oliwie aż się zrumieni.

2. Pomidory sparzamy, pozbawiamy skóry i kroimy w grubą kostkę. Dodajemy do kurczaka. Wlewamy wino, pół szklanki wody, dodajemy oregano, oraz trochę soli i pieprzu. Dusimy na niewielkim ogniu 45 minut. Ja pierwsze 15 dusiłam pod przykryciem, a potem odkryłam.

3. Dodajemy oliwki i trzymamy na ogniu jeszcze 15 minut.

4. Podajemy z bulgurem lub z kuskusem.

wtorek, 1 stycznia 2019

Kapuśniak litewski

Nie udaje mi się prowadzić tego bloga już tyle czasu. On cały czas jest mi potrzebny, ponieważ zapisywałam tutaj tak naprawdę to, co mi wyszło i co sama chciałabym powtórzyć, zjeść jeszcze raz dokładnie w takiej wersji, jak mi smakowało. Przykładowo ugotowałam jakiś czas temu pyszny barszcz ukraiński, gotowałam na czuja, nie zapisałam jak. Niedawno powtórzyłam, znów gotując na czuja, no i nie był wcale taki smaczny. Co zmieniłam? Nie mam pojęcia. Ostatnio kilka razy też usłyszałam pytanie "a będzie na blogu?". Widać osoby, które jedzą moje potrawy, też mają potrzebę dostać przepis w dokładnie takiej formie jak u mnie to zjadły. Nawet jeśli więc w międzyczasie w internecie powstało dużo blogów, pewnie ciekawszych niż mój, to moim postanowieniem noworocznym jest nadal prowadzić tego. Choćby tylko dla siebie lub garstki znajomych.

Dzisiejszy przepis na pyszny, kwaskowy i bardzo sycący kapuśniak litewski pochodzi z Biblioteczki Poradnika Domowego "Tanie gotowanie", podaję moje proporcje.


Składniki (na duży garnek, minimum 8 porcji):
300-400g wędzonki (ja dałam surowy wędzony boczek, ale nadadzą się też jakieś wędzone żeberka)
400g kapusty kiszonej
300g kapusty białej
1 marchewka
1 pietruszka
5 kapeluszy suszonych grzybów
cebula
2 łyżki smalcu
1 czubata łyżka koncentratu pomidorowego
2 listki laurowe
kilka ziaren czarnego pieprzu + trochę zmielonego
sól morska

1. Grzyby namaczamy w 2 szklankach wody. Najlepiej zostawić je na całą noc.

2. Obraną marchewkę i pietruszkę kroimy w około centymetrową kostkę.

3. Do dużego garnka wkładamy wędzonkę i zalewamy 2 i pół litra wody. Dodajemy marchew, pietruszkę, listki laurowe, kilka ziaren pieprzu oraz grzyby z wodą. Gotujemy 45 minut.

4. Kapustę kroimy w centymetrową kostkę, szatkujemy też kapustę kiszoną. Zalewamy szklanką wody w osobnym garnku, dodajemy łyżkę smalcu i gotujemy około 40 minut.

5. Cebulę kroimy drobno i szklimy na łyżce smalcu. Dodajemy koncentrat pomidorowy i mieszamy. Pod koniec gotowania przekładamy cebulę do kapusty.

6. Wyjmujemy wędzonkę i grzyby. Wędzonkę kroimy w półcentymetrową kosteczkę, a grzyby w cienkie paseczki i wrzucamy z powrotem do garnka. Przekładamy też do głównego garnka kapustę wraz z wywarem. Przyprawiamy do smaku solą i pieprzem. Gotujemy całość razem jeszcze około 20 minut.


czwartek, 9 sierpnia 2018

Pietruszka z kalarepką

Bardzo ciekawa i szybka propozycja na jarzynkę do obiadu z warzyw, które nie są bardzo popularne. A szkoda!

Inspirowane przepisem z Biblioteczki Poradnika Domowego.


Składniki (na 2 porcje):
3-4 pietruszki
1 kalarepka
1 średnia cebula
ząbek czosnku
2 łyżki masła
sól morska
czarny pieprz
1/2 łyżeczki suszonego tymianku bądź rozmarynu

1. Cebulę kroimy w ósemki, a kalarepkę i pietruszki w kostkę. Czosnek przeciskamy przez praskę.

2. W rondlu rozpuszczamy masło i w pierwszej kolejności dodajemy cebulę i kalarepkę. Podsmażamy 5 minut na średnim ogniu, po czym dodajemy pietruszkę, czosnek i tymianek. 

3. Podsmażamy jeszcze 10 minut. Pod koniec przyprawiamy solą i pieprzem.


środa, 18 lipca 2018

Ryż z kurczakiem, omletem i warzywami

Rodzaj dań trochę "śmietnikowych", bo jak się wrzuci jakąś fasolę zamiast groszku, albo cukinię zamiast pieczarek to też będzie dobrze. Nie warto rezygnować z omletu i mięsa, a resztę można w sumie modyfikować dowolnie. Świetnie odgrzewa się w pracy, ale smakuje też na zimno jako sałatka.

Przepis inspirowany ryżem po jawajsku z książki "Kuchnia bez granic" M.Caprari, ale po moich zmianach to może już nie jest po jawajsku :)


Składniki (na 2-3 porcje):
pół szklanki ryżu (przed ugotowaniem)
1/2 puszki groszku
5 pieczarek
1 pojedyncza pierś z kurczaka lub mały kawałek schabu
2-3 jajka
mała cebula
sól
pieprz
płaska łyżeczka suszonej kolendry
płaska łyżeczka mielonej papryki (dałam pół na pół ostrą i słodką)
ulubiona przyprawa do kurczaka
olej

1. Ryż gotujemy wg przepisu na opakowaniu. Można dodać do niego szczyptę kurkumy. Odcedzamy.

2. Jajka ubijamy, doprawiamy solą i pieprzem, smażymy omlet. Kroimy go w kostkę.

3. Cebulę kroimy w dość drobną kostkę, pieczarki w półplasterki lub kostkę. Kurczaka kroimy w kostkę ok 1,5cm i smażymy z dodatkiem ulubionej przyprawy wraz z cebulą i pieczarkami.

4. W misce mieszamy ryż z wszystkimi składnikami. Doprawiamy mieloną papryką i kolendrą.

czwartek, 5 lipca 2018

Ziemniaczki pieczone w boczku

Cóż, przez ten boczek na pewno nie jest to najzdrowszy sposób na ziemniaki. Ale jaki pyszny!


Składniki:
po 2-4 młode ziemniaki na osobę (ilość zależy od preferencji i wielkości, ale nie polecam wybierać bardzo drobnych, ani bardzo dużych ziemniaków)
tyle cieniutkich plastrów boczku ile ziemniaków
rozmaryn świeży lub suszony
pieprz czarny
sól morska gruboziarnista

1. Ziemniaki myjemy i szorujemy, ale nie obieramy.

2. Każdy ziemniak posypujemy odrobiną soli gruboziarnistej (nie za dużo, boczek jest też słony) i świeżo zmielonym pieprzem. Zawijamy ciasno w plasterek boczku.

3. Blachę lub naczynie żaroodporne wykładamy papierem do pieczenia. Układamy ziemniaki w taki sposób, żeby koniec zawinięcia boczku był na dnie. Posypujemy odrobiną rozmarynu (jeśli mamy świeży, trzeba najpierw posiekać igiełki).

4. Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 45-60 minut. Czas zależy od wielkości i gatunku ziemniaków, trzeba sprawdzić patyczkiem po około 45 minutach czy są już miękkie.


niedziela, 24 czerwca 2018

Domowy sorbet truskawkowy

Nigdy nie zabierałam się domowe lody, bo myślałam, że potrzebne jest specjalne urządzenie do lodów. Na szczęście okazuje się, że można zrobić pyszny domowy sorbet i użyć jedynie miksera. A smak - niebo w gębie. Przepis wzięłam z jakiejś gazety - kawałek karteluszka walał się w teczce z podobnymi wycinkami.


Składniki (na 3-4 porcje):
1,5 szklanki truskawek pokrojonych w ćwiartki
1/4 szklanki soku wyciśniętego z pomarańczy
1/3 szklanki cukru
1 łyżeczka soku wyciśniętego z cytryny
1/2 szklanki wody

1. Cukier zagotowujemy z wodą, po czym studzimy do temperatury pokojowej.

2. Truskawki miksujemy z sokiem z cytryny i pomarańczy na gładką masę, w trakcie dodajemy po troszkę ostudzoną wodę z cukrem.

3. Masę truskawkową przekładamy do naczynia, w którym można zamrażać i wkładamy do zamrażarki na minimum 3 godziny (u mnie potrzeba było ok. 4). Co 30-45 minut wyjmujemy aby wymieszać. Po tych 3-4 godzinach ponownie miksujemy i podajemy w pucharkach.

sobota, 16 czerwca 2018

Libańskie rożki z kurczakiem

Pyszna przekąska - sprawdzi się jako drugie śniadanie do pracy, albo też kolacja. Testowałam jedzone od razu po wyjęciu z piekarnika (wtedy ciasto jest bardzo chrupkie, wręcz trochę twarde), odgrzane następnego dnia oraz zjedzone na zimno. Moim zdaniem najlepsze są właśnie na następny dzień - zarówno na zimno, jak i na ciepło. Świetnie sprawdzi się do nich sos jogurtowo-czosnkowy.

Moja wersja przepisu z książki "Kuchnia orientalna" E.Dopp, Ch.Willrich, J.Rebbe.


Składniki (na 10 sztuk):
100g filetów z kurczaka
1-2 szalotki (miałam większe, dałam jedną)
1/2 łyżeczki mielonej kolendry
1/2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
1 łyżeczka musztardy
2 łyżki siekanej natki pietruszki
1/4 łyżeczki pieprzu cayenne
25g pomieszanych siekanych migdałów i pistacji (w oryginale orzeszki piniowe)
sól morska
czarny pieprz
10g świeżych drożdży
250g mąki pszennej (u mnie typ 500) + trochę do oprószenia blatu
2 łyżki oliwy z oliwek
1/2 łyżeczki cukru
1 łyżeczka soli

1. Drożdże rozpuszczamy w 125ml letniej wody. Dodajemy mąkę, cukier i łyżeczkę soli. Wyrabiamy rękoma na gładkie ciasto, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy na 30 minut do wyrośnięcia.

2. W tym czasie kroimy mięso na bardzo małe kawałeczki. Również drobno siekamy szalotkę. Mieszamy mięso z szalotką, pistacjami, migdałami, musztardą, pieprzem cayenne, kminem, kolendrą oraz szczyptą soli i świeżo zmielonego czarnego pieprzu.

3. Rozwałkowujemy ciasto na oprószonym mąką blacie. Rozwałkowujemy dość cienko, ale ciasto nie może się rwać i mieć dziur. Z ciasta wykrawamy kwadraty o boku mniej więcej 7cm. Powinno wyjść około 9-10.

4. Na środku każdego kwadratu układamy porcyjkę farszu i dokładnie zlepiamy brzegi. Rozkładamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Rożki nie rosną mocno na boki.


5. Wkładamy do nagrzanego do 180 stopni (przy termoobiegu) piekarnika na 30 minut.


wtorek, 5 czerwca 2018

Smargastortas czyli szwedzki tort chlebowy

Sympatią do tego tortu (który tak naprawdę z tortem niewiele ma wspólnego, może poza warstwami) zapałałam dzięki mojej kuzynce. Od niej mam też przepis, który tak naprawdę przepisem nie jest. Bardziej ogólnym sposobem przygotowania, w którym składniki poza chlebem, serkiem twarogowym i koperkiem można zmieniać dość dowolnie. W każdym razie wychodzi z tego absolutny król imprezy. 


Składniki (na około 16 porcji):
opakowanie pełnoziarnistego chleba tostowego 500g
600-700g serka twarogowego śmietankowego
2-3 pęczki koperku
cytryna
1-2 łyżki chrzanu
200g łososia wędzonego w plasterkach
garść pomidorków cherry
1 łyżeczka soku z cytryny
sól
pieprz

1. 100g łososia wędzonego kroimy w małą kosteczkę. Blendujemy ze 150g serka i łyżeczką soku z cytryny. Doprawiamy solą i pieprzem. Zamiast łososia możemy użyć szynki, gotowanych krewetek, gotowanych jajek lub nawet sera żółtego o zdecydowanym smaku.

2. Kolejne 200g serka mieszamy z chrzanem i również przyprawiamy solą i pieprzem.

3. 18 kromek chleba tostowego okrawamy ze skórek. 6 kawałków układamy na dużym płaskim talerzu ciasno obok siebie. Smarujemy pastą łososiową.


4. Kolejne 6 kawałków chleba układamy na posmarowanej poprzedniej warstwie. Smarujemy pastą chrzanową. Układamy kolejne 6 kawałków chleba.

5. Boki i wierzch obsmarowujemy serkiem śmietankowym. Boki obsypujemy drobno siekanym koperkiem. Wstawiamy na kilka godzin (minimum 4) do lodówki, żeby wszystko się lepiej scaliło.


6. Wierzch dekorujemy. I tu znów, ja udekorowałam pomidorkami cherry i zwiniętymi plastrami łososia i na to podałam składniki, ale możemy puścić wodze fantazji i do dekoracji użyć również rzodkiewek, ogórka, awokado, gotowanych krewetek, ćwiartek ugotowanego jajka., plastrów cytryny lub gałązek koperku. Wszystko pasuje. 

środa, 23 maja 2018

Papryki faszerowane serem

Porzuciłam tego bloga. Nie sądziłam, że kiedykolwiek do niego wrócę. Tyle zmian, że straciłam do niego serce. Okazało się jednak - po roku czasu - że nadal go potrzebuję. Jeszcze nie wiem, czy potrzebuję go w tej samej formie. Czy uda mi się umieszczać wesołe opisy, czy będą to suche wskazówki kulinarne. Ja jednak nadal potrzebuję swojej elektronicznej książki kucharskiej, do której mam dostęp z każdego miejsca na świecie. Dlatego spróbuję tu trochę poodkurzać. Nie dla bloga. Dla siebie.

Pierwszy po powrocie niech będzie przepis na coś kolorowego. Papryki. Sezon dopiero za kilka miesięcy, ale w mojej lodówce, akurat leżały dwie piękne, czerwone sztuki bez konkretnego przeznaczenia. Poniżej moja wersja przepisu z książki "Smaki Izraela" N.Degutiene.



Składniki (na 2 porcje):
2 czerwone papryki
100g sera feta
150g półtłustego twarogu
2 łyżki tartej bułki
3 łyżki startego parmezanu (lub podobnego sera)
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
2 łyżki oliwy z oliwek (+ trochę do natarcia papieru do pieczenia lub formy)
sól morska
pieprz czarny

1. W garnku zagotowujemy wodę, wkładamy papryki w całości i gotujemy 5-8 minut. Po tym czasie wyjmujemy i wkładamy do plastikowego woreczka (ten sposób znałam) lub plastikowego pojemnika ze szczelną pokrywką (tego sposobu nie znałam, a też działa). Odstawiamy na 20-25 minut.

2. Do miski kruszymy twaróg i ser feta. Dodajemy starty parmezan, tartą bułkę, posiekaną natkę pietruszki i oliwę z oliwek. Doprawiamy solą (odrobinę, bo feta jest już słona) i świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Masę mieszamy.

3. Papryki kroimy na pół, obieramy ze skórki i usuwamy pestki, zostawiamy jednak zielony ogonek, żeby nam się nie rozwaliły.

4. Połówki papryk napełniamy masą serową.

5. Formę do pieczenia smarujemy lekko oliwą. Ja położyłam na blaszce po prostu posmarowany oliwą papier do pieczenia, wystarczyło. Układamy papryki.

6. Wkładamy do nagrzanego do 190 stopni piekarnika na 20-25 minut, wierzch musi się zacząć rumienić.

7. Po tym czasie wyjmujemy, nakładamy po dwie połówki papryki na porcję i podajemy w towarzystwie lekkiej surówki.


niedziela, 21 maja 2017

Sałatka z quinoa i kurczakiem

Ostatnio miałam okropną ochotę na sałatkę z quinoa. Mam takie szczęście, że jak chodzi za mną coś, co koniecznie bym zjadła, to nie zawsze jest to batonik czy inne niezdrowe cuś, ale mam czasem taką niedającą spokoju myśl "ale bym zjadła brukselkę". Albo brokuły. Tym razem padło na quinoa. Sałatka wyszła świetna, spakowałam na lekki lunch do pracy i sprawdziła się w tej roli.


Składniki (na 2 porcje):
1 pojedyncza pierś z kurczaka
przyprawa do kurczaka
olej
3-4 łyżki quinoa, u mnie mieszanka w trzech kolorach (waga przed ugotowaniem)
pęczek rzodkiewek
1/2 żółtej papryki
3 gałązki natki pietruszki
3 łyżki oliwy z oliwek
2/3 łyżeczki płynnego miodu
2/3 łyżeczki octu balsamicznego
sól morska
pieprz czarny

1. Quinoa gotujemy do miękkości wg przepisu na opakowaniu.

2. Kurczaka kroimy w kostkę o boku 1,5-2cm, posypujemy ulubioną przyprawą i smażymy na rumiano na odrobinie oleju. Odstawiamy do przestygnięcia.

3. Paprykę kroimy w drobną kostkę (o boku 0,5-1cm), a rzodkiewki w plasterki. Natkę pietruszki drobno siekamy.

4. W osobnej miseczce lub słoiczku mieszamy oliwę z oliwek, ocet balsamiczny i miód.

5. Do miski wrzucamy wszystkie składniki, zalewamy dressingiem, przyprawiamy do smaku solą i pieprzem i dokładnie mieszamy.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...