poniedziałek, 22 czerwca 2015

Koktajl truskawkowo-arbuzowy

Jak można się zaziębić w czerwcu będąc od początku roku kalendarzowego czwarty lub piąty raz przeziębioną? Mało tego i nie móc się z tego wyleczyć ponad tydzień? Jakiś pech. W weekend się oszczędzałam, ale dziś wieczorem przestałam się oszczędzać, poszliśmy do kina. Wróciliśmy szczerze ubawieni, więc co można sobie zapodać (niekoniecznie o tej porze) na jeszcze lepszy humor? Najlepiej koktajl owocowy. Ostatnio popróbowaliśmy takiego u znajomych i nie może się od nas oczepić.


Składniki (na 2-3 porcje):
250g truskawek
arbuz (objętościowo tyle co 3/4 truskawek)
3/4 szklanki soku pomarańczowego
2-3 płaskie łyżeczki stewii (w zależności od słodkości/kwaśności owoców)

1. Arbuza kroimy na małe cząstki i pozbawiamy go wszystkich pestek. Truskawki myjemy i pozbawiamy szypułek.

2. Truskawki, arbuza, sok pomarańczowy i stewię blenderujemy. I pijemy zanim zrobią to za nas inni, znika w oka mgnieniu.

2 komentarze:

  1. ojk, zdrówka życzę <3 a koktajl do zrobienia :D

    OdpowiedzUsuń
  2. masz chyba osłabiony układ odpornościowy, zadbaj o niego :****

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Będzie mi podwójnie miło, jeśli każdy będzie podpisany.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...